sobota, 21 stycznia 2017

Proszę Państwa, oto Szu-Miś

 Proszę Państwa, oto Miś.
Miś Szumiś.

Tak, właśnie tak: w naszym domu gościmy już swojego Misia Szumisia. O tej genialnej maskotce słyszała już chyba każda mama. Są wciąż od niedawna na rynku, jednak podbiły już serca wielu rodziców. Jak mówi sam autor tego projektu, pomysł powstał kolejnej bezsennej nocy z suszarką nad łóżeczkiem dziecka. Tak więc zostały one zaprojektowane przez rodziców, dla rodziców, w trosce o spokojny sen naszych pociech.

Posiadają wyjmowany mechanizm, który szumi w różnej głośności i ma różnych 5 trybów. Po wyjęciu mechanizmu, możemy spokojnie uprać misia w pralce. Dodatkowo wykonany jest on w całości z materiałów odpowiednich także dla najmniejszych użytkowników i posiadają atesty.
Ale co najważniejsze, są prześliczne i mięciutkie :)
Więcej o tych maskotkach możecie dowiedzieć się na ich stronie >KLIK<, tam również można takiego szumisia sobie zamówić. Zachęcam także to śledzenia ich stronki na FB >KLIK< 
Co więcej, miśki te są w całości produkowane w Polsce,  w Łowiczu, gdzie mieści się główna siedziba firmy.

Ale dla wszystkich tych, którzy mieszkają w Warszawie bądź okolicach mam dobre wieści: niedawno otworzyła się szumisiowa kawiarnia! I co więcej, miałam przyjemność w niej napić się pysznej latte i porozmawiać z niesamowicie miłą obsługą. Mam też dla was kilka zdjęć ;)
Szumiś Cafe mieści się pod adresem Nowolipie 25 w Warszawie. Lokal jest nowy i wciąż się rozwija. Niedługo ma stanąć w nim kojec dla maluszków, oraz specjalnie wydzielona sala zabaw dla starszych dzieci. Mamusie relaksujące się przy smacznej kawce będą mogły obserwować spokojnie co porabiają ich pociechy na specjalnie przeznaczonych do tego ekranach. Dostałam również cynk, że będzie można rezerwować kawiarnię na weekendy na wszelakie imprezy, np... BABY SHOWER :)
Lokal ten jest nie tylko miejscem gdzie można wyskoczyć z dzieciatymi koleżankami i odpocząć, ale jest także sklepem. Możemy bezpośrednio kupić tam swojego misia, wszystkie dokładnie obejrzeć, "pomacać", który nam najbardziej pasuje. Jedna z miłych pań z obsługi bardzo chętnie pokaże nam wszystkie tryby szumienia, oraz gdzie wkładać mechanizm. Prócz samych maskotek możemy także nabyć tam organizer na dziecięce łóżeczko, śliczne kocyki obszyte materiałem minky, oraz szumiące podusie do karmienia. No generalnie rewelacja.
Jak już wspominałam lokal został niedawno otwarty i jest wciąż w fazie rozwoju, jednak myślę, że do wiosny, aż zrobi się troszkę cieplej, będą się zjeżdżać tam tłumy matek.




Tak, więc serdecznie zapraszam was do tej kawiarni, oraz do zakupu Szumisia. W końcu z jakiegoś powodu podbiły serca tylu rodziców.  Niedługo dowiemy się, czy młoda także go pokocha, bo mamie się bardzo podoba. My wybraliśmy większego misia-chłopca w kolorze szarym, jednak wybór jest naprawdę spory i można wybierać i przebierać :)

***
Muszę przyznać, że właśnie kończy się dość męczący tydzień, w czasie którego miałam wyjątkowo mało czasu. Ciągłe latanie, coś do załatwienia. Duuużo niekończących się zakupów. No i w końcu wczorajsza rocznica, która muszę przyznać, udała się nam świetnie (wszystkim z Warszawy serdecznie polecam lokal Sol Y Sombra przy pl. Grzybowskim, mają przepyszne jedzenie w przystępnej cenie ;) ). Do tego cały tydzień kiepsko się czuję, znowu nic jeść nie mogę, ból brzucha w zasadzie się nie kończy, ciągle zgaga i mdłości. Aż schudłam z tego wszystkiego! Ale spokojnie, myślę, że nadrobiłam wszystkie stracone kilogramy na rocznicowym 3-daniowym obiedzie.
Zaczęliśmy 32tc i przy okazji 8 miesiąc. Już tuż tuż. W poniedziałek idę na USG.

Cóż, może przyszły tydzień będzie mniej zakręcony i uda mi się naskrobać coś więcej. Tyle mam przemyśleń w głowie, okazja do refleksji nadarza się na każdym kroku, a jakoś ciężko się zorganizować. 

Trzymajcie kciuki za moją organizacje, ściskam i życzę miłego, spokojnego weekendu :*

21 komentarzy :

  1. Pomysł na kawiarnię świetny. Sama bym chętnie do takiej poszła, szkoda, że nie mieszkam w Warszawie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurczę, kurczę! Czemu na Śląsku nie ma takiej kawiarni? Totalny wypas dla mam :). A o misiach słyszałam wiele dobrego, gdy zaczęliśmy myśleć o takim poważnie, mały zaczą sypiać lepiej :). Są pięknie i solidnie zrobione! To jeden z przykładów, jak maluszek może rozwinąć rodziców :). Potrzeba matką wynalazków, co nie? Nie przejmuj się, że trudno Ci się zmobilizować. Odpocznij słońce, posłuchaj swojego ciała, po ciężkim tygodniu zrób sobie serialowy wieczór i zamów masaż stóp u lubego ;). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. szumiś kawiarnia? :D genialny pomysł i super nazwa :) jak bede miala wolniejsza chwile (Czyli jak córka skonczy 18 lat).
    U nas szumiś sprawdził się dopiero od 2 miesiąca. Teraz nie zasypia bez szumisia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale super sporawa. Szkoda, ze mieszkam daleko...
    U nas niestety nie ma nigdzie czegoś takiego..

    Co do misia: moja córka ma ponad 7 msc. Od jakiegoś czasu bardzo dawała popalić. Miała problemy z zasypianiem- puszczałam jej szum na tel, ale było to bardzo uciążliwe, a też nie dam dziecku telefonu koło głowy, bo to szkodliwe. W końcu któregoś dnia niedawno było tak źle, że mąż wsiadł w samochód i pojechał po szumiącego misia. Mamy go więc od kilku dni zaledwie, ale na prawdę pomaga. Córka spokojniej śpi, łatwo zasypia... Bałam się, że za duża jest na taki wynalazek, ale nie! Mamy misia innej firmy ale też jest świetny!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kawiarnia wygląda obiecująco. Wpisuje do rekomendowanych miejsc dla rodziców :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda na ciekawe miejsce, a bynajmniej ciekawie się zapowiada. Osobiście zastanawiam się nad zakupem szumisia. Któraś korzystała i poleca?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj w komentarzach dużo mam napisało, że korzysta i poleca :)

      Usuń
  7. My nie mieliśmy takie Misia - dzieci ciągną za sobą standardową pieluchę tetrową :P Ale też słyszałam dużo pozytywów o nim. A kawiarnia - super pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  8. też polubiliśmy misia z tej serii. mamy takiego w kraciastej spódniczce

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie sobie uświadomiłam, że potrzebuję takie kawiarni w swoim mieście! Super pomysł :)
    http://all-of-madi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne są, szkoda, że córka za duża juz na niego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny pomysł na kawiarnię :-) A Szumiś nas jakoś ominął, kiedy maluchy były małe on jeszcze nie robił takiej kariery a teraz już są na niego za duzi.

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajna kawiarenka, u mnie nie ma czegoś takiego niestety.

    OdpowiedzUsuń
  13. Misia mamy i my i korzystamy już drugi rok. Jak dla mnie fantastyczna sprawa- a mam porównanie z nocami, budzeniem się co trochę itp. przy pierwszym synu gdzie takiego cuda nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie się bateryjki w naszym szumisiu skończyły. Co to będzie!?

    OdpowiedzUsuń
  15. Mega fajny pomysł na kawiarnię. Ja się zastanawiam czy postawić na Misia Szumisia czy jednak na Whisbear i za cholerę nie wiem na którego się zdecydować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem w sumie ile się różnią, nie miałam do czynienia z whisbearem, ale wiem że misie szumisie są produktem polskim, no i mi osobiście bardziej przypadły wizualnie do gustu ;)

      Usuń
  16. Mam fioła na punkcie startupów i modeli biznesowych! :D Szumisie to tak genialny pomysł, a przy tym użyteczny dla mam i dzieci :) Czytałam duużo pozytywnych recenzji na ich temat.

    OdpowiedzUsuń
  17. Osobiście nie wyobrażam sobie żeby mi coś szumiało jak próbuję spać ;) Wielu rodziców, których znam także z takich gadżetów nie jest zadowolonych, ale myślę, że temu dałabym szansę. Głównie dlatego, że jest wyprodukowany w Polsce i wygląda pięknie :) Pomysł na kawiarnię genialny.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mi by sie taki szumis przydal, ja najlepiej spie kiedy slysze szum deszczu :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak dobrze, że powstaje coraz więcej miejsc, które myślą o dzieciach i ich rodzicach.

    OdpowiedzUsuń

Recent Posts

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.