środa, 16 sierpnia 2017

5 miesiąc

Ach, 5 miesięcy... To już prawie pół roku. Zachwycam się na każdym kroku nowymi umiejętnościami Julka, a z drugiej strony chciałabym cofnąć czas, do chwili gdy była taką maleńką kruszynką. Teraz mam już dużą pannę ;)

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Ludzie o dobrym sercu, którymi możemy być my

Odkąd zaszłam w ciążę mam straszny problem z czytaniem książek. O swoim błogosławionym stanie dowiedziałam się kończąc pozycję S. Kinga, które w tamtym czasie pochłaniałam nałogowo. Niestety, dotarcie do ostatniej strony stanowiło dla mnie nie lada wyzwanie. Myślałam tylko o nowej sytuacji w jakiej się znalazłam i o malutkim życiu, które się we mnie rozwija. Ale w końcu udało się. Przez kolejne kilka miesięcy nawet nie tknęłam żadnej powieści, a czas wypełniłam czytając blogi parentingowe i fora dla mam, starając się jak najlepiej przygotować do roli rodzica. Skrupulatnie odrabiałam zadania domowe, ale gdy próbowałam przeczytać jakąś książkę, okazało się, że nie potrafię się skupić. Każde zdanie czytałam po kilka razy, by dotarł do mnie jego sens, a po 20 stronach, byłam już tak zmęczona, że mój mózg całkowicie odmawiał posłuszeństwa.

czwartek, 10 sierpnia 2017

Jak długo pamięta się ból porodowy?

Pamiętam słowa, które powiedziałam mojej położnej podczas porodu. Między jednym skurczem a drugim, kiedy krzyczałam, wyłam z bólu i prosiłam o śmierć stwierdziłam, że "trzeba być chorą psychicznie masochistką, żeby się zdecydować na to drugi raz!". Powtarzałam to zdanie kilkukrotnie nie mogąc kompletnie zrozumieć jakim cudem ktoś, kto już raz przeżył taki ból, mógł w ogóle pomyśleć o drugim dziecku. Ja jestem usprawiedliwiona za przypadek mojej pierworodnej, ponieważ nie miałam pojęcia czego się spodziewać, ani na co ja się w ogóle piszę. Ale te kobiety, które już wcześniej to przeżyły? Jak to w ogóle jest możliwe?

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Matka musi dać radę

Kilka godzin po porodzie kobieta opuszcza porodówkę i zostaje przenoszona na salę. Przywożą jej torby z rzeczami, noworodka w tym śmiesznym, jeżdżącym pojemniku (ktoś mnie uświadomi jak to się nazywa?!), zostawiają dwie tabletki paracetamolu na szafce i odchodzą ze słowami: "w razie czego proszę iść do dyżurki". Właśnie, ale właściwie w razie konkretnie CZEGO? Ja np. zastanawiałam się czy mam iść do pielęgniarek zapytać, czy mogę w ogóle wziąć Julkę na ręce. Myślałam, że ktoś mi pokaże jak mam ją podnieść czy przewinąć. Ale była noc, dyżurka znajdowała się na drugim końcu oddziału, a ja doszłam do wniosku, że w końcu jestem już matką, a to jest moje dziecko, więc muszę dać sobie radę.

czwartek, 3 sierpnia 2017

Blogosfera Canpol Babies - nasze zgłoszenie

W tym miesiącu zgłaszamy się do Blogosfery Canpol Babies z nadzieją, że zostaniemy wytypowane do zorganizowania konkursu. Co można byłoby w nim wygrać? Karuzelę elektryczną "Forest Friends". Jakiś czas temu dostałyśmy do przetestowania karuzelkę z innej kolekcji i muszę przyznać, że sprawdza się u nas świetnie, więc chciałabym by w przyszłości ktoś z was mógł u nas wygrać taki gadżet ;)

wtorek, 1 sierpnia 2017

'Rak to nie wyrok' - o badaniu, które ratuje życie!

Dziś chciałabym opowiedzieć o bardzo ważnej akcji, w której biorę udział. Jej pomysłodawczynią jest Asia z bloga MyNaSwoim.pl a jej główny; pierwszy o przyjaźni m hasłem jest "Nie wstydzę się być kobietą". W jej ramach opublikowałam niedawno dwa wpisy: pierwszy o przyjaźni >klik<, a drugi o tym, że dobrym pomysłem na prezent jest wspólne zapisanie się na badanie >klik<. W tym poście chciałabym porozmawiać o raku szyjki macicy...

Recent Posts

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.