sobota, 30 września 2017

poniedziałek, 25 września 2017

BLW - Nasze początki

Niedawno rozpoczęła się dla nas nowa przygoda, pełna odkryć, zabawy i bałaganu. Mowa oczywiście o rozszerzaniu diety. Już kilka miesięcy temu postanowiłam czekać z tym do 6 miesiąca oraz spróbować metody BLW. Odrobiłam zadanie domowe, przeczytałam cały internet, dołączyłam do mnóstwa grup na temat BLW, kupiłam i przeczytałam nawet odpowiednią książkę, rozmawiałam z dietetykiem i tak oto, ubrana z pokaźny zasób wiedzy podjęłam się nowego zadania.

piątek, 22 września 2017

Wyprawkowe hity i kity - pierwsze półrocze

Przyszłe mamy są stale zasypywane milionem gadżetów, które muszą koniecznie mieć. Producenci prześcigają się w wciskaniu nabuzowanym hormonami kobietom dosłownie wszystkiego. A jak wiadomo, każda mama chce dla swojego dziecka najlepiej i niczego mu nie odmówi... Kupuje każdy z tych niezbędnych gadżetów, oczami wyobraźni widząc, jak bardzo ułatwia jej to życie. Dziecko się rodzi, wyprawka jest gotowa, szkoda tylko, że połowę rzeczy, z każdym miesiącem przykrywa coraz grubsza warstwa kurzu...

sobota, 16 września 2017

6 miesiąc

Pół roku. Pół roku temu po raz pierwszy ją zobaczyłam. Jednocześnie czuję, jakby to było wczoraj i jakby była przy mnie całe życie. To nieprawdopodobnie jak dużo i niewiele zarazem to jest pół roku... Pamiętam jak krzyczałam, że nie dam rady, a oto teraz śpi obok mnie najcudowniejsza istota na świecie. Wydaje mi się być już taka duża, zmienia się i rozwija z każdym dniem. Co się działo przez ostatni miesiąc?

czwartek, 14 września 2017

Jak wzmocnić odrporność dziecka przed zimą - PRZEPIS

Jesień się zbliża. Czuć ją w powietrzu, w zapachu rdzawych liści leżących na chodniku, w wilgoci i zimnych podmuchach wiatru smagających twarz. Jest to czas, gdy wychodząc na spacer widuje się ludzi w krótkich rękawkach i szortach, a obok nich, takich w puchowych kurtkach i wełnianych czapkach.
Przyznam, że jest to czas, w którym ciężko mi ubrać samą siebie, a co dopiero małe dziecko... Niespodziewanie zaskakuje mnie deszcz, po czym zza chmur wygląda słonce, które grzeje jakby był środek upalnego lata. Jestem cała mokra i spocona, po czym słońce chowa się i nagle zrywa się lodowaty wiatr. W takim czasie bardzo łatwo o chorobę. Robimy co w naszej mocy, aby malucha nie przegrzać, nie wyziębić, aby go nie przewiało, ale też by się nie spocił. W czasie każdego wyjścia po 5 razy zdejmujemy i zakładamy kolejne warstwy ubrania, zależnie od zmian pogody. Jednak i to nie zawsze wystarcza.

poniedziałek, 11 września 2017

Napisane na kolanie...


Od wielu lat to planowałam. Najpierw zupełnie inaczej, potem pomysł nabrał konkretnych kształtów. Odnalazłam niewyczerpane pokłady motywacji i wzięłam się za realizowanie swojej pasji. Brzuszek powoli rósł, a ja poświęcałam każdą wolną chwilę swojemu drugiemu dziecku. Dbałam o niego, poprawiałam i pielęgnowałam. Patrzyłam jak się rozwija i uczyniłam go swoim własnym miejscem. Potem urodziła się moja córka. Każdy dzień wypełniał jej niemowlęcy zapach, jej małe usteczka wczepione w moją pierś. Wszystko się zmieniło, choć z początku ciągle śpiący noworodek nie zajmował mojego całego czasu. Podczas kilkugodzinnych drzemek, zasiadałam przed laptopem z kubkiem zbożowej kawy i dzieliłam się wszystkim tym, co mnie spotkało. Ponownie przeżywałam pojawienie się na świecie tej blond włosej istotki, pierwsze wspólne dni, swoje obawy i radości. Bardzo szybko ten słodki noworodek zmienił się w całkiem rozgarniętego bobasa, który sobą szczelnie wypełnił każdą sekundę mojego życia.

sobota, 9 września 2017

Macierzyństwo- oczekiwania vs. rzeczywistość

Wróć myślami do chwil, kiedy byliście tylko ty, mąż i brzuszek. Pewnie czułaś niepewność, obawy, a także radość. W głowie roiło się mnóstwo planów i wyobrażeń o tym, jak będzie wyglądać wasze życie, gdy maluch pojawi się na świecie. Oczekiwań odnośnie tego jakie będzie wasze dziecko i jakimi będziecie rodzicami.
Ja miałam mnóstwo wizji.Wyobrażałam sobie, że od urodzenia Julka będzie spać sama, we własnym łóżeczku. Sądziłam także, że przez najbliższe parę lat nie prześpię ani jednej nocy, więc w ciąży próbowałam wyspać się na zapas. Wyobrażałam sobie, że nie będę miała czasu nawet zjeść, czy napić się ciepłej kawy. Byłam także przekonana, że z miesiąca na miesiąc będzie coraz lepiej, łatwiej i będę miała coraz więcej wolnego czasu. Moje poglądy kształtowały opowieści innych ludzi, historie i memy internetowe, oraz blogerki parentingowe. Myślałam sobie, że od początku będę uczyć małą spania przy hałasie, nie noszenia na rękach oraz nie bawienia się przedmiotami nie służącymi do zabawy... Rzeczywistość jednak bardzo mnie zaskoczyła...

wtorek, 5 września 2017

Blogosfera Canpol Babies

Zaczął się kolejny miesiąc, a więc nadszedł czas na to, by po raz kolejny zgłosić się do najnowszej edycji blogosfery Canpol Babies. Próbujemy swoich sił, może uda się zorganizować konkurs, albo przetestować produkty. A jakie w tym miesiącu?

sobota, 2 września 2017

Jak nie oszaleć, siedząc z dzieckiem w domu?

Rozpoczyna się właśnie rok szkolny, więc część dzieciaczków wybywa w świat na część dnia. Czy to do szkoły, czy przedszkola czy jeszcze żłobka. Jednak rodziców mniejszych pociech czekają kolejne miesiące spędzone w mieszkaniu, w towarzystwie malucha. Idzie jesień, potem zima... nawet pracując idzie w tym czasie zwariować! Jak więc nie oszaleć siedząc w domu?

Recent Posts

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.